Posts Tagged ‘endometrioza 4 stopnia’

Transytywizm.

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Części własnej osobowości mogą być zresztą rzutowane na zewnątrz, tj. przypisywane osobom drugim. Jest to tzw. transytywizm. Chory uważa się np. za zdrowego psychicznie, a chorobę psychiczną przypisuje osobom z otoczenia albo swoje własne przeżycia, np. ból, przerzuca na drugie osoby, prosząc dla nich np. o operację. Chorzy tacy twierdzą też czasem, że ich własne myśli są naprawdę myślami drugich ludzi. Z drugiej strony bywa i tak, że chorzy utożsamiają się z osobami drugimi. Pewna chora twierdziła, że niedoszły jej kochanek wlazł w nią i przez jej gardło krzyczy jako diabeł. Rzecz prosta, krzyk ten był jej własnym krzykiem, czemu jednak chora stanowczo przeczyła. Takie wchłanianie obcych osobowości określa się nazwą appersoniscdio. W ten sposób może się w chorym wytworzyć kilka osobowości, z których żadna nie posiada trwałej, logicznie konsekwentnej i przez chorego całkowicie uznawanej struktury. Wnosi się stąd, że struktura osobowości chorego uległa rozpadowi, co też w schizofrenii jest zjawiskiem bardzo częstym. Nie zależy to tylko od treści omamów i urojeń. Na przykład w parafrenii omamy i urojenia są liczne, a jednak osobowość nie ulega rozpadowi, lecz pozostaje nie naruszona. Rozumie się przez to, że dotychczasowe cechy charakterologiczne i zasadnicze znamiona sfery woli, dążeń i działania nie ulegają pod wpływem psychozy właściwie żadnej zmianie. Rozpad osobowości w schizofrenii bywa natomiast bardzo głęboki. Chory dąży do celów sprzecznych w sobie i wykonuje czyny nie zamierzone albo godne jego pogardy. Takie rozbieżne dążności, gdy chory nie spostrzega sprzeczności między nimi, określa się nazwą ambitendencji, analogicznie do współistnienia sprzeczności w dziedzinie czynności myślowych (ambisentencja) i uczuciowych (ambiwalencja). [patrz też: endometrioza iv stopnia, endometrioza, endometrioza 4 stopnia ]

Comments Off

Posts Tagged ‘endometrioza 4 stopnia’

Transytywizm.

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Największe trudności nastręcza zrozumienie jednoczesnego rozszczepienia osobowości. Pomocne mogą tu być następujące schematy, ilustrujące jednocześnie niektóre objawy rozszczepienne jak: ambiwalencję czyli współistnienie sprzecznych uczuć, ambisentencję czyli współistnienie sprzecznych myśli, ambitendencję czyli współistnienie sprzecznych dążeń, paratymię czyli rozszczepienie między uczuciami a intelektem itp. Jeżeli przyjmiemy, że reakcje intelektualne mogą też występować i naprzemiennie, względnie niektóre z nich tylko chory wypowiada, to łatwiejsze stanie się zrozumienie rozkojarzenia. Części tych może być więcej, każda z nich reaguje inaczej na bodźce środowiska zewnętrznego i wewnętrznego, dzieje się to jednocześnie i w ten sposób staje się zrozumiałe, że chory jednocześnie czuje się np. monterem, prezydentem i rektorem wyższej uczelni.
ZESPOŁY PSYCHOTYCZNE CZYNNOŚCIOWE. Na wstępie kilka uwag z zakresu mianownictwa. Objawy nigdy nie występują luźno. Ich wyosobnienie i odrębny opis są dziełem analizy. Mianowicie objawy (symptomata) występują z zasady w pewnych stałych związkach, które w piśmiennictwie różnie się określa. Niemiecko-szwajcarska psychiatria (Sterring w podręczniku Reinchardta) rozróżnia zespoły (syndromata) czyli “symptomokompleksy” nie czyniąc między tymi dwoma pojęciami różnicy. Niektórzy jednak wprowadzają tu różnicę, widząc w “symptomokompleksie” pojęcie podrzędne, a w zespole pojęcie narzędne. Za przykład pojęcia nadrzędnego może służyć zespół katatoniczny, w obrębie którego mogą się pojawić “symptomokompleksy” osłupienia, podniecenia psychoruchowego itd. Również wielu psychiatrów radzieckich, np. Kerbikow, używa tych dwóch mian jaka synonimów. Doprowadza to do nadmiernego rozbudowania zespołów, których liczba wzrasta niepomiernie. Wskutek tego zaciera się różnica między zespołami, które zasługują na nazwę psychoz jako odrębnych jednostek nozograficznych, a “symptomokompleksami”, które nie wykraczają poza granice symptomatologii. Trudno bowiem podniecenie psychoruchowe, czy osłupienie nazwać psychozą na równi z majaczeniem, stanem pomrocznym, manią, melancholią, katatonią, paranoidem itd. W skład bowiem tych zespołów psychotycznych jako zmienne składniki obrazów klinicznych wchodzą owe “symptomokompleksy” w rodzaju podniecenia psychoruchowego, osłupienia itp. Poniżej będziemy się starali nie używać pojęcia “symptomokompleksu”, zaliczając tego rodzaju związki objawowe do symptomatologii, a nie do syndromologii. W innych specjalnościach lekarskich można by znaleźć bez liku porównań. Tak np. gorączka uchodzi za objaw, chociaż w starożytności i wiele wieków później pod pojęciem feb1is rozumiano coś znacznie więcej, coś nawet w rodzaju zespołu lub choroby, a przynajmniej “symptomokompleksu”. Analizując dzisiaj to pojęcie, oparte na oglądzie ciepłomierza, stwierdzimy z łatwością, że nie chodzi tutaj o zjawisko jednoobjawowe, lecz właśnie o “symptomokompleks”, na który składają się różne objawy przedmiotowe i podmiotowe: zaczerwienienie skóry, przyśpieszenie tętna, złe samopoczucie, brak łaknienia, dreszcze itd. Mimo to “symptomokompleks” gorączki traktujemy jako jeden łączny objaw. [przypisy: endometrioza iv stopnia, endometrioza, endometrioza 4 stopnia ]

Comments Off

« Previous Entries